buzka tata

kropeczki

opinie klientów

„…Uczestnictwo w warsztatach wzięło się z niezgody na wychowanie dziecka przez zakazy i nakazy: nie wolno, nie rób tak, bądź cicho, bądź grzeczny itd. Zamiast tego pojawiła się alternatywa oparta o szacunek. Nie ma tu miejsca na krzyk, płacz, straszenie, grożenie, manipulację. Ja szanuję dziecko i staram się zrozumieć: jego zdanie, emocje, autonomię. Wierzę, że jest to dobry krok, aby dziecko było skore do obdarzenia rodzica zaufaniem i szacunkiem. Poza tym po kursie czuję się bardziej świadoma swoich praw i obowiązków jako rodzic; dowiedziałam się jak mądrze stawiać granice i konsekwentnie starać się egzekwować ich przestrzeganie, mając przy tym akceptację dziecka. Najfajniejsze jest to, że lepiej potrafimy się słuchać…”

Katarzyna,

„…Zajęcia z Sylwią bardzo pomogły mnie, moim dzieciom i całej rodzinie. Pokazała mi właściwą drogę w wychowaniu dzieci, w tworzeniu zasad. Sylwia uzmysłowiła mi jakie były by skutki mojej złej postawy rodzicielskiej i braku konsekwencji. I mimo, że pewne rzeczy wiedziałam, nigdy nie potrafiłam ich wdrożyć w życie. Sylwia krok, po kroku pomogła mi na nowo wszystko poukładać, stworzyć zasady, ustalić metody postępowania z dziećmi, pokazała co robię dobrze, a nad czym warto popracować.

Jest osobą z bardzo zdrowym, rozsądnym i praktycznym podejściem do życia w rodzinie, wychowania dzieci. To nie jest teoretyk, ale przewodnik. Do tego osoba bardzo profesjonalna w tym co robi. Miałam już okazję poznać wielu „specjalistów” od pomocy w wychowywaniu dzieci, z synkiem trafiałam od poradni i psychologów, po warsztaty rodzinne. Jednak dopiero indywidualne zajęcia z Sylwią naprawdę pomogły. POLECAM, BO WARTO !!!…”

Magdalena,

„…Bardzo się cieszę, że spotkałam Sylwię na mojej drodze życia. Mam wrażenie, że dzięki temu, czego nauczyłam się na warsztatach z cyklu “Szkoła dla Rodziców”, Martyna stała się innym dzieckiem. Nawet mąż to zauważył. Ona po prostu zrobiła się wesoła!!:) I zresztą wszystko zrobiło się takie proste:)…”

Hania,

„…Drodzy Rodzice – mimo, że mam dobre relacje z moimi synami ( 5-letnim i 10-letnim ), mimo ogromnego zrozumienia dla nich i miłości, przeczytania możliwej literatury o psychologii dziecka, obejrzenia “Superniani” – mnie również dopadły chwile zwątpienia czy, aby wszystko robię dobrze. Zaprosiłam Sylwię do domu. Pełny profesjonalizm, zrozumienie oraz szereg propozycji wychowawczych sprawiły, że w naszym domu jest jeszcze przyjemniej. Polecam wsparcie cudownego człowieka i pedagoga jakim jest Sylwia…”.

Agnieszka,

„…Kiedy w lipcu 2010r. udało mi się uzyskać opiekę nad moim 7 letnim synem, pomyślałem, jak niewiele wiem o wychowywaniu dzieci. Starałem się, jak mogłem, całe wakacje robiłem, to na tak zwana intuicję. Jednak po pewnym czasie stwierdziłem, że po prostu nie daję sobie rady. Więc zacząłem się rozglądać za pomocą. Najpierw książki, fora internetowe, rady od znajomych. Potem jakieś kursy organizowane za państwowe pieniądze w ośrodkach pomocy psychologicznej. Ale niestety, albo to były informacje, które nie przydawały mi się za mocno, albo nie potrafiłem z nich skorzystać – w każdym razie za wiele z tego nie wynikało. Właściwie stwierdziłem, że to strata czasu.

Aż do chwili kiedy trafiłem na pierwszy kurs organizowany przez Sylwię w Gdyni. Kameralne warunki, swobodna, ciepła atmosfera, informacje gęsto przeplatane praktyką. I nagle jakby coś mi się w głowie otworzyło. Potem drugi kurs – aż wreszcie Sylwia zgodziła się na indywidualne porady, dostosowane dokładnie do mojego syna.

Minęło zaledwie 3 miesiące, a różnicę w zachowaniu syna są tak duże, że aż sam się dziwię. Po pierwsze ja sam musiałem zrozumieć, że zachowanie dziecka zależy głównie od mojego podejścia i umiejętności, które należy po prostu nabyć.

Jestem bardzo wdzięczny Sylwii za pomoc w tym trudnym dla mnie i syna okresie zmian i dopasowywania się. Dziękuję jej za zaangażowanie i cierpliwość, ogromną wiedzę na temat dzieci, której część mi przekazała. Dziś jestem spokojnym tatą już prawie 8 latka, rozumiem zachowania syna, staram sie mówić do niego językiem, który pozwala na bezkonfliktowe załatwianie wielu rzeczy. Nauka, którą zdobyłem u Sylwii zbliżyła ojca z synem, rozmawiamy o uczuciach, przytulamy się, nie ma w naszych relacjach nerwów, krzyków i pretensji. Pewnie, że jeszcze nie jest idealnie:) ale znam już kierunek i konsekwentnie do niego dążę. Syn widząc moją wiedzę, kompetencje i spokój – czuje się bezpiecznie.

Jeszcze raz dziękuję…”

Mirek,

„…Wychowanie dziecka mogę porównać do róży. Jest piękna, swe uroki odkrywa powoli, długo cieszy oczy…, ale ma kolce. Jednak, by była taka potrzebuje ogrodnika oraz dobrego nawozu. Nasza 5-letnia córcia Maja, to właśnie ten cudny kwiat, który obrósł w kolce, dodatkowo pieczołowicie pielęgnowane przez nas rodziców. Dopiero rady pani Sylwii pomogły nam stępić nieco wybujałe kolce, jednocześnie nie niszcząc dziecięcej żywiołowości. Porady pani Sylwii, to żyzny nawóz nie tylko dla naszego kwiatuszka, ale i dla całej rodziny. Fachowa pomoc, życzliwość i dyskrecja pani Sylwii sprawiły, że kwitnie teraz cała nasza gromadka. Dziękujemy!…”

Urszula,

„…Zdecydowanie polecam skorzystanie z pomocy Sylwii rodzicom, którzy – tak jak ja – zagubili się w procesie wychowawczym i nie bardzo wiedzą, jak sobie poradzić z własnym dzieckiem. W moim przypadku Sylwia szybko i trafnie znalazła przyczynę problemu i dopasowała metodę, która pozwoliła przemienić mojego buntowniczego 4-latka w miłe i przyjazne dziecko. Teraz w naszym domu jest miło i spokojnie. Nie stało się to od razu, rozwiązanie problemu wymagało dużo pracy i cierpliwości, ale pierwsze efekty widać było już po 2 tygodniach od wprowadzenia zmian. Syn się uspokoił i ja też się zmieniłam. Jestem teraz bardziej świadoma tego, jak moje własne słowa i zachowania wpływają na moje dzieci i choć wiem, że nie zawsze będzie idealnie, to wiem też, że gdy znów „zgubię wychowawczą drogę” – zawsze mogę poprosić o fachową pomoc Sylwię.

Kiedyś było mi wstyd, że mam niegrzeczne dziecko. Potem przyznałam się przed sobą, że „zawaliłam” sprawę i poszukałam pomocy. Zachęcam wszystkich umęczonych rodziców do skorzystania z pomocy „Szczęśliwej Rodziny”. Naprawdę można żyć lepiej i cieszyć się z bycia rodzicem…”

Małgorzata,

“…Dziękuję za pomoc. Dzięki Tobie, Sylwia, mogę pomóc swojemu dziecku przejść przez ciężkie chwile. Wystarczyło kilka rad, a córeczka z małego nerwusa stała się spokojna. Teraz wiem co czuje, nie zamyka się przed światem. Stała się asertywna i potrafi mówić o tym, co się z nią dzieje, co ją boli i razem rozwiązujemy problemy…”

Agnieszka,

“…Kiedy przestałam sobie radzić z 13 – letnią córką, o pomoc zwróciłam się do pani Sylwii. Podczas spotkania udzielono mi cennych wskazówek jak skutecznie i mądrze rozwiązywać problemy wychowawcze z córką. Uważam, że pani Sylwia, to doskonały pedagog z dużym doświadczeniem zawodowym i “pozytywną dawką energii”, którą potrafi przekazać i zmobilizować do działania zarówno dorosłych, jak i dzieci. Polecam…”

Małgorzata,

“…Gdy pojawił się problem z moją 14 – letnią córką zareagowałam kłótnią i wszystkimi możliwymi zakazami. Efektem tego było całkowite zamknięcie się Martyny. Dzięki pomocy Sylwii i udzielonym mi wskazówkom mam dobry kontakt z moim nastoletnim dzieckiem. JESTEM SZCZĘŚLIWĄ MAMĄ. Chcę jeszcze dodać, że Sylwia ma wspaniały kontakt z dorastającą młodzieżą…”

Grażyna,

buzka mama kropka kropka kropka kropka buzka nastolatek